Wenecka muzyczna noc
Wzięliśmy mamę do naszego ulubionego jazzowego klubu. Ostatnio byliśmy tu w 2016!Ten sam właściciel, bandy zmienne, ale w sumie muzycy ci sami. Muzyka zacna. Mama znała wszystkie kawałki. Było zjawiskowo.
Wyszliśmy grubo po 23 i wąskimi uliczkami podreptaliśmy do mieszkania nad jednym z kanałów.